Kuźnia Zbrojmistrza Gola_s’a na planecie Akademii Jedi... Platforma ZCM... Obok Akademii...
<Gola_s spędził kilka dni nad swą pracą...>
***
<Przetapiane zajęło mu dwa dni... To była najprostsza część pracy... Rozdzielenie mieczy, sztyletów, topora i katany na składniki pierwsze... Drobnostka, zwłaszcza z takim sprzętem i umiejętnościami, jakie posiadał młody Zbrojmistrz... Najtrudniej poszło z Blue Razorem i Decaserem... Trzeba było najpierw oddzielić protony i neutrony od reszty stopu. Upakowanie ich gęsto w mieczach było w porównaniu z oddzieleniem ich od siebie drobnostką. Jednak i z tym Gola_s sobie poradził... Teraz *gołe* stopy czekały na swą kolejkę do pieca... Po kilkunastu godzinach metale rozpłynęły się i każdy trafił do innej formy. Teraz przyszła pora na zrobienie stopu, z którego można by było wykuć broń...>
***
<Gola_s pieczołowicie roztapiał lekko ostygłe metale, aż stały się wrzącą cieczą... Następnie rozlał powstały stop do 100 form o kształcie prostokąta...>
Gola_s: *wzdychnięcie* mogę iść na chwilę do karczmy... Napije się czegoś...
<Po godzinie wrócił do kuźni. W formach były wspaniałe kawałki piekielnie twardego stopu, w skład, którego wchodziło adamentium i mythril. Dodatkowo przerwy między atomami pierwiastków zbrojmistrz napakował neutronami i protonami...>
Gola_s: Tak! Najtwardszy stop, jaki udało mi się wykonać od czasu zrobienia zbroi!
<Teraz Gola_s zabrał się do wykuwania swych nowych broni... Z swych podstawowych zostały mu tylko ORK – Ojciec Rydzyk Killer, wspaniały miecz dwuręczny, który ze względu na stop (taki sam jak w zbroi), z jakiego został zrobiony musiał posiadać odciążniki grawitacyjne by można go było unieść,(co prawda Gola_s i bez nich mógłby z nim walczyć, ale wtedy nie mógłby tego robić jedną ręką!), RMA – Radio Maryja Avanger, karabin dwulufowy na pociski z adamentium i zubożonego uranu, Lighstaff – broń rycerzy Jedi, do którego zakonu Gola_s należał, oraz PsiBlade – ostrze psioniczne. Reszta poszła na przetopienie (nie licząc zbroi)...>
***
<Kawałki nowego stopu o grubości 1-2mm Gola_s zbijał w jedno... 100 Sztuk, które udało mu się wytopić z przetopionych broni, zużył do budowy miecz póltoraręcznego – Decaser’a (nazwa jakoś mu się spodobała, więc ją zostawił) oraz nowej Katany... Bicie ich zajęło mu kilkanaście końcowych godzin jego pracy... Młot, którym bił broń, po odłożeniu na miejsce był tak gorący, że z powodzeniem można by było przepalić nim cienką zbroję z mythrilu...>
Gola_s: Tak... teraz nie będę musiał nosić tyle żelastwa przy sobie... Można iść na zasłużony odpoczynek...
[/img]
_________________ może to jej urok... może to photoshop? ^^
|