Z ciapoprzestrzeni wyleciał Gola_s wraz ze swoimi RB i dwoma OKA'mi...
G: CO do?!

Nowa karcma!
Ch4: A no i jest!
G: Konkurencja - zaczął złorzeczyć pod nosem...- życzę powodzenia...
Ch4: - z lekkim grymasem na twaryz- dzienx...
Gola_s wylądował ze swoją drużyną obok karczmy...
Cai: Mistrzu Gola_s'ie! Co to jest?!
Gola_s: Ach witam wszystkich... skoro to jest twój poligon Cai, to chyba nie obrazisz się, gdy odddziały ZCM będą tutaj trenowały razem z innymi?
Cai: Oczywiście, że nie... Prosze bardzo...
Gola_s podszedł przywitać się ze wszystkimi...
Poszli do karczmy napić się czegoś...
Gola_s spytał się czemu resztki silnika leża kolo karczmy ale zobaczył tylko kilka rozgrymasionych twarzy, przeszli do hangaru...
G: Cai, czemu nie powiedziałeś że robisz poligon pomógłbym ci, nawet kosztem opóźnienia budowy platform...
Cai: Nie miałem problemów, więc nie prosiłem o pomoc...
G: OK, ale pozwolisz że włożę w ten interes pare groszy, oczyszczanie, sprzątanie wraków, itd. + budowa makiet, broni za darmo oczywiście jako że należysz do ZCM'u...
Cai: Zastanowie się... jeśli za darmo to OK... Ale tylko pomoc, no moge ci jeszcze wydzierżawicz małą działke, na magazyn...
G: Okej! Załatwione... Niedługo, gdy zakończymy prace nad produkcją platform, zaczne zaopatrywac poligon w makiety... i takie tam...