Zauważylem brak tego topiku

Na początek - dziwne wydarzenia z dzisiejszego czata:
[21:43:24] Faroo: !kostka
[21:43:24] Bard_Pankracy zręcznym ruchem starego hazardzisty wyciągnął z jednej ze swych licznych kieszeni kubek z kośćmi, potrząsnął nim z ostentacyjną uczciwością i powoli wysypał jego zawartość na stół.
[21:43:25] Bard_Pankracy: Pięć
[21:43:26] Bard_Pankracy: Jeżeli wylosowałem 'sześć', to będziesz mieć dziś szczęście
[21:43:35] Faroo: Buhahahaha!
[21:43:40] Bokler: !atak Faroo
[21:43:40] Bard_Pankracy podnosi się od stołu kurczowo ściskając mandolinę. Jego oczy zachodzą krwią. Odwraca się w kierunku Farooa i z dzikim okrzykiem godnym barda berserkera uderza cel mandoliną po głowie.
[21:44:28] Faroo: auć
[21:44:33] Faroo rozciera nos
[21:44:41] Faroo: bolało ><
[21:44:53] Faroo wyciąga swojego gerlacha i szarżuje na barda
[21:45:28] Faroo: *bard pada pociety na ziemie*
[21:45:57] Faroo: Tak załatwiemy te sprawy w teks... małopolsce, znaczy się.
[21:46:31] Bokler: eee no?
[21:46:39] Bokler: tak biedaka zalatwic?
[21:48:11] Bokler: <wyciąga shotguna i zamierza się na Faroo>
[21:48:14] Bokler: chyba go pomszcze
[21:49:48] Bokler: !kostka
[21:49:48] Bard_Pankracy zręcznym ruchem starego hazardzisty wyciągnął z jednej ze swych licznych kieszeni kubek z kośćmi, potrząsnął nim z ostentacyjną uczciwością i powoli wysypał jego zawartość na stół.
[21:49:49] Bard_Pankracy: Jeden
[21:49:50] Bard_Pankracy: Jeżeli wylosowałem 'sześć', to będziesz mieć dziś szczęście
[21:50:06] Bokler: jak zawsze mam pecha....
[21:50:11] Faroo: buhehehe, krytyczna porażka
[21:50:32] Bokler: <shotgun wypada mi na ziemie i wypala mi w stope>
[21:50:38] Bokler: aaauuuuuuuu
[21:50:49] Bokler: <skacze po karczmie i wrzeszczy>
[21:50:55] Bokler: łłłłaaaaaaaa
[21:50:58] Faroo: taa?
[21:51:00] Faroo: !kostka
[21:51:00] Bard_Pankracy zręcznym ruchem starego hazardzisty wyciągnął z jednej ze swych licznych kieszeni kubek z kośćmi, potrząsnął nim z ostentacyjną uczciwością i powoli wysypał jego zawartość na stół.
[21:51:01] Bard_Pankracy: Jeden
[21:51:02] Bard_Pankracy: Jeżeli wylosowałem 'sześć', to będziesz mieć dziś szczęście
[21:51:21] Faroo rzuca w boklera sztyletem, ale ten odbija się od ściany i kłuje fara w ramię
[21:51:27] Bokler: ja wszystkim pecha przynosze:)
[21:51:30] Faroo: your move now
[21:51:56] Bokler: !kostka
[21:51:56] Bard_Pankracy zręcznym ruchem starego hazardzisty wyciągnął z jednej ze swych licznych kieszeni kubek z kośćmi, potrząsnął nim z ostentacyjną uczciwością i powoli wysypał jego zawartość na stół.
[21:51:57] Bard_Pankracy: Sześć
[21:51:58] Bard_Pankracy: Jeżeli wylosowałem 'sześć', to będziesz mieć dziś szczęście
[21:52:04] Faroo: O_O
[21:52:05] Bokler: jupi!!!!!
[21:52:15] Faroo: Te, masz obciażone kostki ...
[21:52:55] Bokler: <zręcznym ruchem wyciąga nuż i żuca w Faroo, ten trafia w jego drugie, do tej pory zdrowe ramie>
[21:53:04] Faroo: !kostka
[21:53:04] Bard_Pankracy zręcznym ruchem starego hazardzisty wyciągnął z jednej ze swych licznych kieszeni kubek z kośćmi, potrząsnął nim z ostentacyjną uczciwością i powoli wysypał jego zawartość na stół.
[21:53:04] Bokler: i co teraz?
[21:53:05] Bard_Pankracy: Jeden
[21:53:05] Bard_Pankracy: Jeżeli wylosowałem 'sześć', to będziesz mieć dziś szczęście
[21:53:09] Faroo: kurr...
[21:53:14] Bokler: buachachacha
[21:53:26] Faroo szarzuje na boka, ten jednak odsuwa się i faroo uderza w ścianę za nim
[21:53:29] Faroo: ><
[21:53:39] Bokler: auuu...to musialo bolec
[21:53:49] Faroo: w końcu cię dorwę
[21:53:55] Bokler: !kostka
[21:53:56] Bard_Pankracy zręcznym ruchem starego hazardzisty wyciągnął z jednej ze swych licznych kieszeni kubek z kośćmi, potrząsnął nim z ostentacyjną uczciwością i powoli wysypał jego zawartość na stół.
[21:53:57] Bard_Pankracy: Sześć
[21:53:58] Bard_Pankracy: Jeżeli wylosowałem 'sześć', to będziesz mieć dziś szczęście
[21:54:01] Bokler: O_O
[21:54:01] Faroo: Oo
[21:54:13] Bokler: chachacha..........
[21:54:32] Faroo: Hm, ewno Sey dał botowi felerne kostki....
[21:54:47] Bokler: mnie to jakos nie przeszkadza
[21:55:38] Bokler: <dłukim mieczem ktory mial przyczepiony do pleców przebija Farowi jedno zdrowe dotychczas kolano>
[21:55:42] Bokler: dalej sie stawiasz?
[21:56:07] Faroo: !kostka
[21:56:08] Bard_Pankracy zręcznym ruchem starego hazardzisty wyciągnął z jednej ze swych licznych kieszeni kubek z kośćmi, potrząsnął nim z ostentacyjną uczciwością i powoli wysypał jego zawartość na stół.
[21:56:08] Bard_Pankracy: Pięć
[21:56:09] Bard_Pankracy: Jeżeli wylosowałem 'sześć', to będziesz mieć dziś szczęście
[21:56:12] Faroo: haha!
[21:56:12] Bokler: uuuuuuu
[21:56:16] Bokler: gosu
[21:56:48] Faroo kopie zdrową nogą przeciwnika w 'te sprawy'. Jednakże chybia o włos. Bokler przewraca się.
[21:57:00] Bokler: ty wredny.....
[21:57:03] Bokler: !kostka
[21:57:03] Bard_Pankracy zręcznym ruchem starego hazardzisty wyciągnął z jednej ze swych licznych kieszeni kubek z kośćmi, potrząsnął nim z ostentacyjną uczciwością i powoli wysypał jego zawartość na stół.
[21:57:04] Bard_Pankracy: Trzy
[21:57:05] Bard_Pankracy: Jeżeli wylosowałem 'sześć', to będziesz mieć dziś szczęście
[21:57:21] Faroo:
[21:57:36] Faroo: Your spirit is too weak, my friend...
[21:57:50] Bokler: <ledwo co unika stolka o ktury z pewnoscia rizbil by sobie nos ale i tak przydzwania glowa w podloge>
[21:58:00] Faroo: !kostka
[21:58:00] Bard_Pankracy zręcznym ruchem starego hazardzisty wyciągnął z jednej ze swych licznych kieszeni kubek z kośćmi, potrząsnął nim z ostentacyjną uczciwością i powoli wysypał jego zawartość na stół.
[21:58:01] Bard_Pankracy: Jeden
[21:58:01] Bard_Pankracy: Jeżeli wylosowałem 'sześć', to będziesz mieć dziś szczęście
[21:58:04] Bokler: chachacha
[21:58:08] Bokler: co muwiles?
[21:58:31] Faroo chce poprawić kopem w żołądek, ale trafia w nogę od stołu, bolesnie tłukąc stope
[21:58:45] Faroo: Pani Fortuna jeszcze do mnie wróci ><
[21:58:48] Bokler: !kostka
[21:58:49] Bard_Pankracy zręcznym ruchem starego hazardzisty wyciągnął z jednej ze swych licznych kieszeni kubek z kośćmi, potrząsnął nim z ostentacyjną uczciwością i powoli wysypał jego zawartość na stół.
[21:58:49] Bard_Pankracy: Jeden
[21:58:50] Bard_Pankracy: Jeżeli wylosowałem 'sześć', to będziesz mieć dziś szczęście
[21:58:56] Bokler: ................
[21:59:01] Faroo: A, btw wrzucę na forum tę rozmowę
[21:59:08] Faroo: HAHAHAHA!!!
[21:59:17] Bokler: ze co ty?!?!?!
[21:59:21] Bokler: ja ci tu zaraz!!!!1
[21:59:46] Faroo: dawaj, dawaj :p
[22:00:29] Bokler: <pragnie z calej sily uderzyc Faroo w glowe, ten jednak przesuwa ja tylko, z piesci Boklera zostaje cos co przypomina skwaszonego pomidora....>
[22:01:14] Faroo: !kostka
[22:01:15] Bard_Pankracy zręcznym ruchem starego hazardzisty wyciągnął z jednej ze swych licznych kieszeni kubek z kośćmi, potrząsnął nim z ostentacyjną uczciwością i powoli wysypał jego zawartość na stół.
[22:01:16] Bard_Pankracy: Pięć
[22:01:16] Bard_Pankracy: Jeżeli wylosowałem 'sześć', to będziesz mieć dziś szczęście
[22:01:43] Faroo butuje boklera po żebrach
[22:02:15] Bokler: !kostka
[22:02:16] Bard_Pankracy zręcznym ruchem starego hazardzisty wyciągnął z jednej ze swych licznych kieszeni kubek z kośćmi, potrząsnął nim z ostentacyjną uczciwością i powoli wysypał jego zawartość na stół.
[22:02:17] Bard_Pankracy: Dwa
[22:02:17] Bard_Pankracy: Jeżeli wylosowałem 'sześć', to będziesz mieć dziś szczęście
[22:03:05] Bokler: <chcac uniknac kpniakow przekreca sie na prawo, unika ich, ale nogi od stolu nie, glowa go teraz naprawde bardzo boli>
[22:03:35] Faroo: !kostka
[22:03:36] Bard_Pankracy zręcznym ruchem starego hazardzisty wyciągnął z jednej ze swych licznych kieszeni kubek z kośćmi, potrząsnął nim z ostentacyjną uczciwością i powoli wysypał jego zawartość na stół.
[22:03:36] Bard_Pankracy: Cztery
[22:03:37] Bard_Pankracy: Jeżeli wylosowałem 'sześć', to będziesz mieć dziś szczęście
[22:04:15] Faroo kontynuuje kopanie, jednak obecna pozycja przeciwnika uniemożliwia mu trafianei w czułe miejsca, więc musi zadowolić się łydkami... Za to koie naprawdę mocno.
[22:04:30] Bokler: auuuu
[22:04:35] Bokler: ty kulko jedna
[22:04:38] Bard_Pankracy stuka palcem w ściankę zmieniając wynik z czwórki na jedynkę pod nieuwagę Faraa
[22:04:53] Bokler: w golfa zaraz z toba pogram!!!!
[22:05:13] Bokler: wiesz, bard chyba jest stronniczy, ale co tam
[22:05:23] Faroo: Te, bard, ąłpy przy so bie ><
[22:05:45] Bokler: !kostka
[22:05:46] Bard_Pankracy zręcznym ruchem starego hazardzisty wyciągnął z jednej ze swych licznych kieszeni kubek z kośćmi, potrząsnął nim z ostentacyjną uczciwością i powoli wysypał jego zawartość na stół.
[22:05:46] Bard_Pankracy: Dwa
[22:05:47] Bard_Pankracy: Jeżeli wylosowałem 'sześć', to będziesz mieć dziś szczęście
[22:05:58] Faroo: U R loosing...
[22:06:33] Bard_Pankracy wyciąga młotek sporych rozmiarów i roztrzaskuje nim kostkę na drobne kawałeczki
[22:06:56] Bokler: <kopniaki doszly, niestety, jeden w dodatku trafil w bardzo,bardzo czule miejsce, Bokler zwijajac sie uderza jeszcze szczeka w zeczona noge od stolu, biedne zabki>
[22:06:58] Faroo: Te, bardzie, nie lubisz przemocy? acyfista się znalazł Oo
[22:07:15] Faroo rozgląda się na nową kostką...
[22:07:44] Faroo schyla się i klepie Boklera w ramię "Brachu - odzywa się - Nie masz kostki?"
[22:08:28] Bokler: <Wstaje powoli ale mimo to kuleje>
[22:08:32] Bokler: nie mam, niestety
[22:08:43] Bokler: ale mam zato.....
[22:08:45] Bard_Pankracy w czasie gdy Faroo jest zajęty rozmową z Boklerem zręcznym palcami odwiązuje sakiewkę cyborga i po cichu udaje się w stronę wyjścia
[22:08:51] Bokler: <wyciaga batonik milky way>TO
[22:09:06] Faroo: O milky Way! Odkupię go od ciebie!
[22:09:19] Faroo szuka sakiewki... Zauwaza jej brak, oraz wycofującego się barda
[22:09:35] Faroo: - Wracaj tu ty pankracowa szumowino!
[22:09:44] Bard_Pankracy polyka sakiewke
[22:09:49] Faroo: *świst lecacego w stronę barda krzesła*
[22:10:07] Faroo: Hm, to nie kłopot...
[22:10:17] Faroo wyciąga sztylet i idzie w stronę barda
[22:10:19] Bard_Pankracy włącza zwolnione tempo i uchyla się od nadlatującego obiektu
[22:10:25] Faroo: Kici, kici, kici.... ^^
[22:10:44] Faroo: - Uniknij tego! i Faroo rzucił fotel
[22:10:53] Bard_Pankracy wyciąga ponownie młotek
[22:10:59] ** wychodzi Bokler...
[22:11:04] Bard_Pankracy roztrzaskuje fotel uderzeniem młotka
[22:11:10] Faroo: OO
[22:11:17] Faroo: - You're the One OO
[22:11:24] Faroo: - Mastah!
[22:11:31] Faroo: *.*
[22:11:32] Bard_Pankracy pwnz j0