Final Fantasy w 'realu'

Poważne dyskusje nad sensem życia, polityką jak i wyborem nowej karty graficznej.

Moderator: Crow

User avatar
Debart
Posts: 520
Joined: Sat Jan 03, 2009 8:50 am

Re: Final Fantasy w 'realu'

Post by Debart »

Distant wrote:Ale takie światło z lamp jest sztuczne. Odbite od lustra wypada znacznie lepiej. Jest za darmo, pokrywa się z porami dnia, ma dokładnie takie spektrum jakie oczekujemy od światła dziennego. Mówimy o instalacjach, które prawdopodobnie tylko u wylotu na zewnątrz wymagają ruchomych części. Coś co przetrwa długo. Co do rozprowadzenia takiego światła. Wydaje mi się to znacznie prostrze niż montaż wind w takim budynku.
Dis, w teorii wszystko fajnie, ale z kolei ja miałem okazję mieszkać w pokoju (wyższe piętro bloku), w którym i było okno i to na świeże powietrze, ale... No właśnie. Wyglądało to mniej więcej tak:

Image

gdzie X'y to okna, a ja to ta gorąca, czerwona kropka:P W każdym razie jak widać, jedynym widokiem jaki miałem to cudze okna (I żadnych seksownych sąsiadek) i żadnego nieba. Trochę słońca wpadało, nawet wiatr wiał, ale sam fakt, że wokół był beton i nic poza tym sprawiał, że człowiek czuł się klaustrofobicznie, nieswojo i jak w więzieniu. Po zmianie mieszkania byłem gotów wydawać nawet 100 eu miesięcznie, byleby za oknem mieć naturę (choćby to miała być miejska dżungla) zamiast swojej "celi" (zresztą pokój 1.5x3m).

Bottom line: Nie wiesz co to znaczy mieszkać bez okna, póki cię nie zamkną na dłużej w takim "kartonie"
User avatar
Caerth
Posts: 513
Joined: Sun Feb 22, 2009 9:44 pm
Location: Above

Re: Final Fantasy w 'realu'

Post by Caerth »

Podobny problem mają wyprawy marsjańskie i inne środowiska zamknięte.
Telewizja? Panele LCD zamiast okien?
A zamiast luster użyć światłowodów.
I czy w takim kolosie pomieszczenia mieszkalno rekreacyjne nie mogą po prostu być na zewnętrznej ścianie, a wszystkie lokale "użytkowe", w tym windy i szyby techniczne wewnątrz?
My soul is still the same
But it has many names
User avatar
Distant
Demokratyczny Moderator
Posts: 664
Joined: Fri Aug 29, 2008 8:23 am

Re: Final Fantasy w 'realu'

Post by Distant »

Zwróćcie uwagę, że ten budynek jest jakby szkieletem wielopiętrową matą dla dalszych budynków. On w sporej części w środku jest pusty.
Nothing is impossible
User avatar
Noire
Posts: 966
Joined: Fri Jan 02, 2009 9:28 pm
Contact:

Re: Final Fantasy w 'realu'

Post by Noire »

Bartu, ale i w Hiszpanii klimat jest z deka do dupy, po miesiacu w tam stwierdzilam ze w zyciu nie chcialabym tam mieszkac xd'

To Eye in the Sky Tower tez jest ciekawym planem IMHO, zwlaszcza patrzac na bardziej szczegółowe plansze.
Conquered, we conquer.
User avatar
Caerth
Posts: 513
Joined: Sun Feb 22, 2009 9:44 pm
Location: Above

Re: Final Fantasy w 'realu'

Post by Caerth »

Czy zamiast budować coraz wyżej nie prościej skupić się na windzie orbitalnej od razu?
My soul is still the same
But it has many names
User avatar
REnler
Posts: 72
Joined: Sat Jan 03, 2009 5:42 pm

Re: Final Fantasy w 'realu'

Post by REnler »

Istnieją juz systemy "przenoszenia" światła słonecznego za pośrednictwem światłowodow z paneli umieszczanych na dachu.
Praktycznie odbywa sie bez strat, a widmo tekiego swiatla jest takie jakie nam najbardziej odpowiada - naturalne.

Co do Windy orbitalnej, to zalezy tylko od technologi produkcji i łączenia odpowiendio dlugich nanorurek. Tego raczej nie da sie przeskoczyc.
Jednak to tez jest budowanie w gore, tylko na jeszcze wyzszym pulapie :P
User avatar
Caerth
Posts: 513
Joined: Sun Feb 22, 2009 9:44 pm
Location: Above

Re: Final Fantasy w 'realu'

Post by Caerth »

Ale robiąc windę, łopatologicznie mówiąc, musisz tylko połowę ciężaru <masy właściwie> utrzymać, a nie całość.

Idąc dalej, konstrukcja windy może być przecież zawieszona na pierścieniu orbitalnym.
Ale to moje zamiłowanie do Ality wychodzi tylko..
Image
My soul is still the same
But it has many names
User avatar
Distant
Demokratyczny Moderator
Posts: 664
Joined: Fri Aug 29, 2008 8:23 am

Re: Final Fantasy w 'realu'

Post by Distant »

A idąc jeszcze dalej. Jedyny znany materiał jaki jest wstanie wytrzymać naprężenia takiej kosmicznej liny to nanorurki węglowe. A na chwilę obecną jesteśmy w stanie wyprodukować nanorurki o długości około 50 cm, a lina zrobiona z "kłębka" takich nanorurek nie jest już wystarczająco wytrzymała. Pół metra to jeszcze trochę za mało by sięgnąć orbity.

Natomiast taki budynek jak postnąłem (w dużej mierze dzięki kształtowi jaki przyjmuje) można postawić za pomocą łatwiej dostępnych materiałów : stali oraz betonu.
Nothing is impossible
User avatar
Caerth
Posts: 513
Joined: Sun Feb 22, 2009 9:44 pm
Location: Above

Re: Final Fantasy w 'realu'

Post by Caerth »

Ja się natomiast pytam: po co? Poza megalomanią znudzonych bogaczy?
Ziemia nie potrzebuje wieży Babel. Zwłaszcza iż ciężko mi uwierzyć, by na dzień dzisiejszy taki moloch był w pełni samowystarczalny.
Nie chodzi mi o energię, to akurat przy takiej powierzchni zewnętrznej i energii, jaką ludzie wewnątrz będą wytwarzać <bateryjki, hyhy> nie będzie problem.
Ale...żywność. Rozrywka. Urozmaicenie rozrywek. Żarcie.
I taki drobiazg....w jakim czasie koszta inwestycji mają się zwrócić?
My soul is still the same
But it has many names
User avatar
c914
Posts: 596
Joined: Sat Jan 03, 2009 10:30 am

Re: Final Fantasy w 'realu'

Post by c914 »

Po co:
- Bo możemy.
- Bo cena gruntu pod budowę relatywnie będzie mniejsza niż przy stawianiu wielu budynków na tym samym obszarze.
- Oszczędzamy miejsce, zbędnych luk jak to ma miejsce miedzy standardowymi budynkami nie ma.
- Całe miasto w jednym miejscu, koszty utrzymania infrastruktury będą mniejsze.
- Centra usługowo handlowe skupione w jednym miejscu = większe zyski dla właścicieli = większe wpływy do kasy.
- Centra produkcyjne na wyciągniecie reki, rynek zbytu na produkowane dobra mieszka kilkaset metrów wyżej.
- Jeśli mamy kilka, kilkanaście takich wierz w przyszłości wystarczy jedna droga, tory szybkiej kolei to znaczne ułatwienie i obniżenie kosztów.

Taki budynek na pewno nie będzie samowystarczalny w 100%. Z energią sobie poradzi, reaktor atomowy w kompleksie albo obok zda egzamin. Z żywnością już nie, za to w pobliżu będzie masa wolnego miejsca na uprawy. Wodę można pozyskiwać ze źródeł pod budynkiem zamkniętego obiegu i z opadów.
Najważniejszym minusem będzie zasiedlenie takiego molocha. Nie każdy będzie chciał mieszkać nad siłownią atomowa i fabrykami oraz pozbawiał się dostępu do okna i widoków za nim nawet na rzecz holograficznych odpowiednikow oraz przedstawionych przez was środków dostarczenia naturalnego światła.
USS George Washington - 90 tysiecy ton dyplomacji.
Post Reply