Zjazd Letni 2014 tmp
Posted: Thu Aug 07, 2014 4:49 pm
ARGOS
W najstarszym, według legendy, grodzie Argolidy – Argos, ok. 13 km za Mykenami, panował przodek Perseusza. Po inwazji Dorów miasto stało się głównym ośrodkiem ich kultury na Peloponezie. Po długich i burzliwych dziejach zostało zrównane z ziemią przez Rzymian. W czasach bizantyjskich było siedzibą biskupstwa, później dostało się w orbitę wpływów Nauplionu. Współcześnie Argos jest mało atrakcyjne jak na miasto o tak długiej historii. Poza cytadelą na wzgórzu, dość skąpymi szczątkami antycznego miasta, muzeum archeologicznym [które zapewne odwiedzimy w Nauplionie] i okazałym głównym placem Agiou Petrou właściwie niczym się nie różni od betonowych, ciasnych i gwarnych miasteczek greckich. Może tym, że zaraz na przedmieściach zaczynają się bezkresne gaje pomarańczowe [to chyba warto byłoby zobaczyć i może nawet spróbować coś na dziko ;)].
Jako główny ośrodek handlowy dla okolicznych terenów rolniczych, ma wielki targ, na który co środę zjeżdżają producenci warzyw i owoców. Kolorowe stragany ciągną się między koszarami a halą targową w samym centrum Argos.
Muzeum Archeologiczne (wt-nd 8.30-15, 2€) – blisko głównego placu – brązowe artefakty z grobowców mykeńskich, ceramika neolityczna, mykeńska i archaiczna, posążki i mozaiki rzymskie.
Ruiny antycznego Argos (wt-nd 8.30-15, 2€) w południowo-zachodniej części miasta (kwadrans od centrum drogą do dipoli, następnie ulicą Theatrou); największe wrażenie robi teatr grecki. Jego wycięta w skalistym zboczu Cava jest jedną z trzech najokazalszych w Grecji, mogła pomieścić 20 tys. Widzów (znacznie więcej niż pobliski teatr w Epidauros). Obok teatru Rzymianie wznieśli mniejszy odeon oraz termy.


Po trzech kwadransach [!] forsownej wspinaczki [!] na górę Larissa można obejrzeć ruiny antycznego akropolu z dwiema świątyniami: Zeusa i Ateny. [To raczej dla hardkorów...] Mury budowli zostały umocnione w średniowieczu przez Franków, w XV w. przez Wenecjan, a następnie przez Turków. W obrębie podwójnego pierścienia fortyfikacji zachowały się m.in. okazała wieża oraz zrujnowany kościół. Z twierdzy rozpościera się panorama Argolidy z Zatoką Argolidzką w tle.

To tyle z przewodników. Jeszcze kilka info z wikipedii.
22 tys. Mieszkańców (1991), przemysł spożywczy i tytoniowy, uprawa owoców cytrusowych, handel tytoniem i oliwkami. Argos było jednym z najważniejszych ośrodków greckich już w epoce mykeńskiej, co znajduje odbicie także w greckiej mitologii. Było także najważniejszym miejscem kultu Hery. W VII w. p.n.e. miasto to zyskało duże znaczenie wśród greckich państw-miast, dzięki pokonaniu Sparty pod Hysiaj w roku 669 (pierwsza bitwa hoplitów) za panowania króla Fejdona, który w tej wojnie poparł Ateny. Fejdon zyskał spory autorytet, gdy wskrzesił tradycyjne królestwo Temenidów i i objął przewodnictwo nad igrzyskami olimpijskimi. Trwałym jego dziełem było wypuszczenie w obieg pierwszej monety na Bałkanach i znormalizowanie systemu miar i wag. Gdy zmarł, miasto zaczęło podupadać. W czasie wojen perskich w V w. p.n.e. zachowało neutralność, a w ciągu IV w. p.n.e. chciało wzmocnić swoją pozycję na Peloponezie, jednak bezskutecznie. Z niemożności pozostania neutralnym, a zarazem znaczącym miastem, Argos zdecydowało się poprzeć Filipa II Macedońskiego i w ostateczności przystąpiło do Związku Achajskiego, czyli konfederacji państw peloponeskich. W 146 r. p.n.e. wraz z całą Grecją dostało się pod panowanie Rzymu.
Argos słynęło ze swej szkoły medycznej i rzeźbiarskiej (Poliklet).
Mój wniosek - można ewentualnie przejechać przez Argos na szybko w drodze do jakiejś ciekawszej lokalizacji, ale nawet przewodnik twierdzi, że nie ma tam niczego wow.
W najstarszym, według legendy, grodzie Argolidy – Argos, ok. 13 km za Mykenami, panował przodek Perseusza. Po inwazji Dorów miasto stało się głównym ośrodkiem ich kultury na Peloponezie. Po długich i burzliwych dziejach zostało zrównane z ziemią przez Rzymian. W czasach bizantyjskich było siedzibą biskupstwa, później dostało się w orbitę wpływów Nauplionu. Współcześnie Argos jest mało atrakcyjne jak na miasto o tak długiej historii. Poza cytadelą na wzgórzu, dość skąpymi szczątkami antycznego miasta, muzeum archeologicznym [które zapewne odwiedzimy w Nauplionie] i okazałym głównym placem Agiou Petrou właściwie niczym się nie różni od betonowych, ciasnych i gwarnych miasteczek greckich. Może tym, że zaraz na przedmieściach zaczynają się bezkresne gaje pomarańczowe [to chyba warto byłoby zobaczyć i może nawet spróbować coś na dziko ;)].
Jako główny ośrodek handlowy dla okolicznych terenów rolniczych, ma wielki targ, na który co środę zjeżdżają producenci warzyw i owoców. Kolorowe stragany ciągną się między koszarami a halą targową w samym centrum Argos.
Muzeum Archeologiczne (wt-nd 8.30-15, 2€) – blisko głównego placu – brązowe artefakty z grobowców mykeńskich, ceramika neolityczna, mykeńska i archaiczna, posążki i mozaiki rzymskie.
Ruiny antycznego Argos (wt-nd 8.30-15, 2€) w południowo-zachodniej części miasta (kwadrans od centrum drogą do dipoli, następnie ulicą Theatrou); największe wrażenie robi teatr grecki. Jego wycięta w skalistym zboczu Cava jest jedną z trzech najokazalszych w Grecji, mogła pomieścić 20 tys. Widzów (znacznie więcej niż pobliski teatr w Epidauros). Obok teatru Rzymianie wznieśli mniejszy odeon oraz termy.


Po trzech kwadransach [!] forsownej wspinaczki [!] na górę Larissa można obejrzeć ruiny antycznego akropolu z dwiema świątyniami: Zeusa i Ateny. [To raczej dla hardkorów...] Mury budowli zostały umocnione w średniowieczu przez Franków, w XV w. przez Wenecjan, a następnie przez Turków. W obrębie podwójnego pierścienia fortyfikacji zachowały się m.in. okazała wieża oraz zrujnowany kościół. Z twierdzy rozpościera się panorama Argolidy z Zatoką Argolidzką w tle.

To tyle z przewodników. Jeszcze kilka info z wikipedii.
22 tys. Mieszkańców (1991), przemysł spożywczy i tytoniowy, uprawa owoców cytrusowych, handel tytoniem i oliwkami. Argos było jednym z najważniejszych ośrodków greckich już w epoce mykeńskiej, co znajduje odbicie także w greckiej mitologii. Było także najważniejszym miejscem kultu Hery. W VII w. p.n.e. miasto to zyskało duże znaczenie wśród greckich państw-miast, dzięki pokonaniu Sparty pod Hysiaj w roku 669 (pierwsza bitwa hoplitów) za panowania króla Fejdona, który w tej wojnie poparł Ateny. Fejdon zyskał spory autorytet, gdy wskrzesił tradycyjne królestwo Temenidów i i objął przewodnictwo nad igrzyskami olimpijskimi. Trwałym jego dziełem było wypuszczenie w obieg pierwszej monety na Bałkanach i znormalizowanie systemu miar i wag. Gdy zmarł, miasto zaczęło podupadać. W czasie wojen perskich w V w. p.n.e. zachowało neutralność, a w ciągu IV w. p.n.e. chciało wzmocnić swoją pozycję na Peloponezie, jednak bezskutecznie. Z niemożności pozostania neutralnym, a zarazem znaczącym miastem, Argos zdecydowało się poprzeć Filipa II Macedońskiego i w ostateczności przystąpiło do Związku Achajskiego, czyli konfederacji państw peloponeskich. W 146 r. p.n.e. wraz z całą Grecją dostało się pod panowanie Rzymu.
Argos słynęło ze swej szkoły medycznej i rzeźbiarskiej (Poliklet).
Mój wniosek - można ewentualnie przejechać przez Argos na szybko w drodze do jakiejś ciekawszej lokalizacji, ale nawet przewodnik twierdzi, że nie ma tam niczego wow.