Zawsze mnie śmieszą te stwierdzenia 'jak wygra konwecja X to skończy się na prostych przebraniach' (Z japonią było 'ninja', w steampunku byl 'casual observer' itp, itd.). Jak już wygrywa jakaś konwencja to ludzie zawsze się starają zrobić coś ciekawego i nie raz potrafią zaskoczyć ciekawym strojem.Boski sylwester....
Dlaczego mam wrażenie, że skończy się to na prześcieradło party?
Dyskusja: GODS VS PUNKS - konwencja sylwestrowa Y2K14
Moderator: Chimeria
Re: Dyskusja: GODS VS PUNKS - konwencja sylwestrowa Y2K14
Conquered, we conquer.
- Xellas
- Posts: 313
- Joined: Sun Jan 04, 2009 12:23 am
- Location: Gdańsk - tu gdzie smoki chodzą koło Fontanny Neptuna
Re: Dyskusja: GODS VS PUNKS - konwencja sylwestrowa Y2K14
O bogowie...nie zgadzam się na "tylko greckich", jeśli już to niech będą różne mitologie.
"Oh Xellas, bo przy Tobie nie idzie patrzeć na cycki, kiedy trzeba całą uwagę skupić na Twoich rękach i na tym, co aktualnie w nich trzymasz"
Satsuki
"To nie zjazdy robia sie do dupy. To wy normalniejecie na starość."
Korm
Satsuki
"To nie zjazdy robia sie do dupy. To wy normalniejecie na starość."
Korm
Re: Dyskusja: GODS VS PUNKS - konwencja sylwestrowa Y2K14
Zamknęłam ankietę, która wisiała jakiś czas i ogłosiłam wyniki, ludzie się podjarali, fajnie.
Potem przyszły płaczki, że się zagapiły, że ankieta po chuju i czemu naskakujecie na zapominalskich, więc ankietę otworzyłam jeszcze raz, co doprowadziło do REMISU dwóch opcji. REMISU, czyli takiej samej ilości głosów (w liczbie dziesięciu na każdą opcję).
Zastanowiłam się co z tym zrobić,
żeby znów było możliwie dobrze dla możliwie dużej ilości osób i znowu tego żałuję.
Tak samo jak z terminem zeszłorocznego sylwestra. Trzeba było ankiety nie odblokowywać, bo po czasie przypomniało mi się, że Sao na początku w ogóle rezerwowała sobie boską postać, co w zasadzie rozwiązywało problem. Trzeba było powiedzieć "bóstwa i chuj",
ale zrobiłam topic, żeby podyskutować, wymienić się uwagami i zdecydować. Opcja bez strojów nie osiągnęła dziesięciu głosów, więc nie umieszczam jej w dyskusji. Tak wygląda sytuacja, gdy jakaś opcja nie mieści się w ramach definicji remisu.
Po co była opcja w ankiecie? Po to, że można było na nią zagłosować tak samo jak na dwanaście pozostałych pomysłów. Czy to znaczy, że inne, które były blisko 10 głosów, też powinnam tu umieścić?
Jak nie wynikami (które były dość klarowne, bo zamykając ankietę punk miał 7 głosów, a bogowie 10) to czym mam się sugerować w kwestii "woli narodu"? Mat, Ty sam rozpocząłeś falę gadek o bogach wrzucając testy, które wszyscy z chęcią zaczęli robić.
Przykro mi, niezależnie od wyników ktoś będzie nieszczęśliwy i mimo ogromnego żalu, który ściska moje serce nic na to nie poradzę.

___
Rozluźnijcie pośladki, Sat tylko zarzuciła osobistą preferencję węższej mitologii, a nie narzuciła odgórne ograniczenie.
Potem przyszły płaczki, że się zagapiły, że ankieta po chuju i czemu naskakujecie na zapominalskich, więc ankietę otworzyłam jeszcze raz, co doprowadziło do REMISU dwóch opcji. REMISU, czyli takiej samej ilości głosów (w liczbie dziesięciu na każdą opcję).

Zastanowiłam się co z tym zrobić,

Tak samo jak z terminem zeszłorocznego sylwestra. Trzeba było ankiety nie odblokowywać, bo po czasie przypomniało mi się, że Sao na początku w ogóle rezerwowała sobie boską postać, co w zasadzie rozwiązywało problem. Trzeba było powiedzieć "bóstwa i chuj",

Po co była opcja w ankiecie? Po to, że można było na nią zagłosować tak samo jak na dwanaście pozostałych pomysłów. Czy to znaczy, że inne, które były blisko 10 głosów, też powinnam tu umieścić?
Jak nie wynikami (które były dość klarowne, bo zamykając ankietę punk miał 7 głosów, a bogowie 10) to czym mam się sugerować w kwestii "woli narodu"? Mat, Ty sam rozpocząłeś falę gadek o bogach wrzucając testy, które wszyscy z chęcią zaczęli robić.
Przykro mi, niezależnie od wyników ktoś będzie nieszczęśliwy i mimo ogromnego żalu, który ściska moje serce nic na to nie poradzę.

___
Rozluźnijcie pośladki, Sat tylko zarzuciła osobistą preferencję węższej mitologii, a nie narzuciła odgórne ograniczenie.
Re: Dyskusja: GODS VS PUNKS - konwencja sylwestrowa Y2K14
Widzę tu nowy BOSKI avatar!Chimeria wrote:Trzeba było powiedzieć "bóstwa i chuj",
No właśnie, nie wiem czy ja niezrozumiale piszę czy ludzie czytają bez zrozumienia.
Mnie najbardziej podoba się wersja prześcieradłowa. Stroje można fajnie urozmaicić: każdy Bóg ma swój przedmiot charakterystyczny (Zeus piorun, Posejdon trójząb, Hermes buty etc.), togę można upiąć na wiele sposobów, dodać różne dodatki (paski, sznurki, kolorowe pasy materiału). Wybór jest szeroki a wykonanie stosunkowo szybkie, proste i do zrobienia bez szycia.
Taki zawężony temat będzie też fajnie wyglądał na fotach dlatego właśnie ciągle o nim mówię, nie powiedziałam natomiast ani razu "zróbmy Bogów greckich i basta!" a w swoim pierwszym poście chyba wyraźnie napisałam, że temat jest fajny bo kazdy znajdzie coś dla siebie - linkując wam przy okazji kilka list bogów z różnych części świata. Słabo, że mimo mojego effortu na napisanie sensownego posta, ludziom nie chce się go czytać.
Avatar stworzony przez tego uzdolnionego Pana.
Re: Dyskusja: GODS VS PUNKS - konwencja sylwestrowa Y2K14
Mat, może nie drąż już tego. Chimeria ujęla to naprawdę zrozumiale i racjonalnie (i z dowcipem xd)
W końcu jeśli ktoś się za nic nie przebierze, to nie oznacza, że nie zostanie wpuszczony do domku w Kani (poza bogami nordyckimi, którym należy się siedzenie na sniegu i greckimi, którzy będą mieć Olimp na dachu :D ).
Chi, niestety znów sprawdza sie powiedzonko mej szefowej: KAŻDY DOBRY UCZYNEK ZOSTANIE UKARANY. Amen :<
W końcu jeśli ktoś się za nic nie przebierze, to nie oznacza, że nie zostanie wpuszczony do domku w Kani (poza bogami nordyckimi, którym należy się siedzenie na sniegu i greckimi, którzy będą mieć Olimp na dachu :D ).
Chi, niestety znów sprawdza sie powiedzonko mej szefowej: KAŻDY DOBRY UCZYNEK ZOSTANIE UKARANY. Amen :<
Last edited by Saovine on Mon Oct 20, 2014 9:23 pm, edited 1 time in total.
My boy builds coffins, he makes them all day
But it's not just for work and it isn't for play
He's made one for himself, one for me too
One of these days he'll make one for you
For you
For you
For you
But it's not just for work and it isn't for play
He's made one for himself, one for me too
One of these days he'll make one for you
For you
For you
For you
- Xellas
- Posts: 313
- Joined: Sun Jan 04, 2009 12:23 am
- Location: Gdańsk - tu gdzie smoki chodzą koło Fontanny Neptuna
Re: Dyskusja: GODS VS PUNKS - konwencja sylwestrowa Y2K14
Sat, a jak to inaczej zrozumieć? :)
I tak...nie głosowałam w ankiecie wcześniej, a jeśli bym zagłosowała to na Boskiego, podoba mi się ta konwencja bardziej, więc Chi licz +1 dla bogów, i niech poprzednie spóźnialskie marudy płaczą. HA! >D
Ja też zarzucam osobistą preferencją, większa różnorodność, większe pole do popisu i nie wchodzenia sobie w paradę. Jak Bogowie, to bogowie :)Satsuki wrote:Mnie natomiast się nawet bardziej podoba koncepcja wyłącznie Greckich Bogów.
I tak...nie głosowałam w ankiecie wcześniej, a jeśli bym zagłosowała to na Boskiego, podoba mi się ta konwencja bardziej, więc Chi licz +1 dla bogów, i niech poprzednie spóźnialskie marudy płaczą. HA! >D
"Oh Xellas, bo przy Tobie nie idzie patrzeć na cycki, kiedy trzeba całą uwagę skupić na Twoich rękach i na tym, co aktualnie w nich trzymasz"
Satsuki
"To nie zjazdy robia sie do dupy. To wy normalniejecie na starość."
Korm
Satsuki
"To nie zjazdy robia sie do dupy. To wy normalniejecie na starość."
Korm
Re: Dyskusja: GODS VS PUNKS - konwencja sylwestrowa Y2K14
Mój osobisty typ to bóstwa, ze względu na ciekawą różnorodność, o którą w punktu trudniej również ze względu na wykonanie strojów, choć podejrzewam, że takie wyzwanie na odnalezienie się w klimacie to też ciekawe doświadczenie.
Poza realnymi mitologiami, bliska nam manga i animu przepełnione są postaciami bogów m.in. Oh My Goddess, Death Note, Bleach, Slayes, DB, No Game No Life, Spice and Wold, KKJ, Wish i dużo więcej (m.in. http://www.animevice.com/god/22-227/characters/). Samych bóstw śmierci jest masa (http://villains.wikia.com/wiki/Category:Death_Gods).
Bogowie greccy by Disney też są fajnymi stylizacjami:
Temat jest w sumie mega szeroki, więc w grę wchodzą kreskówki, komiksy, a także gry czy planszówki (Chaos w starym świecie).
Możliwości jest sporo od najprostszych:
-> 
Po prawdziwy szał:
-> 
A tu jest godchecker: http://www.godchecker.com/
Poza realnymi mitologiami, bliska nam manga i animu przepełnione są postaciami bogów m.in. Oh My Goddess, Death Note, Bleach, Slayes, DB, No Game No Life, Spice and Wold, KKJ, Wish i dużo więcej (m.in. http://www.animevice.com/god/22-227/characters/). Samych bóstw śmierci jest masa (http://villains.wikia.com/wiki/Category:Death_Gods).
Bogowie greccy by Disney też są fajnymi stylizacjami:

Temat jest w sumie mega szeroki, więc w grę wchodzą kreskówki, komiksy, a także gry czy planszówki (Chaos w starym świecie).
Możliwości jest sporo od najprostszych:


Po prawdziwy szał:


A tu jest godchecker: http://www.godchecker.com/
Re: Dyskusja: GODS VS PUNKS - konwencja sylwestrowa Y2K14
Ej, to może kompromis. Bogowie w wersji punk :D!? Cyber Bell, punkowi shinigami na czerwono z postawionymi włosami :) To dopiero daje szerokie pole do popisu przy modyfikacji strojów.
- Roe, co robisz?
- Już dwie godziny czekam na autobus przy zmywaku.
- Roe, nadal zmywasz?
- Nie, rysuję talerze.
- Roe, pomóc ci zmywać?
- A masz wyższe?
- Nie.
- To nie możesz zbliżać się do zmywaka.
- Już dwie godziny czekam na autobus przy zmywaku.
- Roe, nadal zmywasz?
- Nie, rysuję talerze.
- Roe, pomóc ci zmywać?
- A masz wyższe?
- Nie.
- To nie możesz zbliżać się do zmywaka.
Re: Dyskusja: GODS VS PUNKS - konwencja sylwestrowa Y2K14
Usa, napewno gdzies był jakiś bog z punkowym image. Mozesz sie za niego przebrać, nikt nie broni ;)
Avatar stworzony przez tego uzdolnionego Pana.
Re: Dyskusja: GODS VS PUNKS - konwencja sylwestrowa Y2K14
Usa, przebierz się za latającego potwora spaghetti, wszak tak niewiele spożywasz poza maszkaronem :P