Starcraft
Moderator: Crow
Re: Starcraft
Ja znalazlem jeszcze takie ciekawe tutoriale dla noobów ;)
Terran:
http://www.youtube.com/watch?v=nRWttywjW8k
Zerg:
http://www.youtube.com/watch?v=9dIF6F84z90
Protos:
http://www.youtube.com/watch?v=D-3Qib2bX0M
Terran:
http://www.youtube.com/watch?v=nRWttywjW8k
Zerg:
http://www.youtube.com/watch?v=9dIF6F84z90
Protos:
http://www.youtube.com/watch?v=D-3Qib2bX0M
"Chłop kopiący ziemniaki, to proza realistyczna; chłop kopiący pomarańcze to fantastyka (lub schizofrenia); ziemniaki kopiące chłopa to Sci-Fi"
R. Kot
R. Kot
Re: Starcraft
ludu, gdzie czasy kiedy w gre ze znajomymi grało się dla samej gry ze znajomymi?
Bo z tego co ja widzę to tutaj sporo hejtu leci pod tytułem "jestem lepszy i mam racje bo jestem lepszy" i odpowiedziach "jestę roję więc spierdalaj".... Czy nie można już pograć po sieci ze znajomymi dla zabawy?
Bo z tego co ja widzę to tutaj sporo hejtu leci pod tytułem "jestem lepszy i mam racje bo jestem lepszy" i odpowiedziach "jestę roję więc spierdalaj".... Czy nie można już pograć po sieci ze znajomymi dla zabawy?
Re: Starcraft
Oby zapal nie wypalil sie wam za szybko. :)
Nie ma nic lepszego od gry ze znajomymi. Cale sc1 utrzymalo sie tak dlugo na rynku dzieki klanom i kanalom socjalnym- zabraklo tego w WoL, ale na szczescie naprawili ten blad (choc sie z tym nie spieszyli).
Ja z przyjemnoscia pogram z wami jak tylko bede w domu.
Co do treningow to moim zdaniem na poczatek najwazniejsze jest opanowanie buildow. Wybierzcie sobie jakas jednostke, znajdzcie builda na YT i cwiczcie go przez kilka kolejnych gier. Ktos was czyms innym zmasakruje? Zobaczcie jakiej core jednostki uzyl, wejdzcie na YT, znajdzcie build i jazda.
W ten sposob mozna spokojnie dobic do platyny.
Do tego czasu micro/macro menagement samo przychodzi. Choc mozna odpalic jakis filmik o tym jak operowac mysza, skrotami, i o innych podstawach. Wiem, ze day9 cos takiego kiedys zamiescil. Oczywiscie pominac jego wywiady na temat wyzszosci boxa zaznaczanego od lewego dolnego rogu grupy nad boxem zaznaczanym od prawego gornego. Do grand master nie ma to znaczenia...A pewnie i tam niewiele to wnosi! ;)
Najwazniejsze to wiedziec na starcie: jak rozbudowac baze w pierwszych minutach gry, nie zapominac o robotnikach przez cala gre, szkolic wojsko w czasie walki, nie dopuscic do supply blocku. Brzmi banalnie, jest niewykonalne. ;)
Ja grac przez najblizszy miesiac nie moge, ale z przyjemnoscia cos zawsze podpowiem.
Co do metod nauczania Macka sie nie wypowiem bo my mielismy troche inny charakter wspolnych gier, ale na pewno ma on kilka dobrych rad jak sie zabrac do trenowania tej gry. Bardzo szybko awansowal od gracza ktorego spokojnie bilo sie grajac lewa reka, a prawa jedzac obiad do gracza z ktorym trzeba sie napocic zeby przegrac z twarza. :)
Co do lig to ja bym sie nie spieszyl z przeskakiwaniem. Moim zdaniem dla kogos kto poswieca grze max 1-2h dziennie zloto/platyna jest optymalna.
W diamencie zabawa sie konczy, a pojawia sie potrzeba analizowania wlasnych repow, bledow i duzo czasu na cwiczenie.
Masters zabija cala radosc z zabawy. Tam nie ma miejsca na kombinowanie i cwiczenie. Albo grasz na 100% i poswiecasz caly czas wolny na gre albo spadasz nizej. Szybko.
Mnie w HOTSIE umiescilo znow w platynie i nie zaluje. :)
Nie ma nic lepszego od gry ze znajomymi. Cale sc1 utrzymalo sie tak dlugo na rynku dzieki klanom i kanalom socjalnym- zabraklo tego w WoL, ale na szczescie naprawili ten blad (choc sie z tym nie spieszyli).
Ja z przyjemnoscia pogram z wami jak tylko bede w domu.
Co do treningow to moim zdaniem na poczatek najwazniejsze jest opanowanie buildow. Wybierzcie sobie jakas jednostke, znajdzcie builda na YT i cwiczcie go przez kilka kolejnych gier. Ktos was czyms innym zmasakruje? Zobaczcie jakiej core jednostki uzyl, wejdzcie na YT, znajdzcie build i jazda.
W ten sposob mozna spokojnie dobic do platyny.
Do tego czasu micro/macro menagement samo przychodzi. Choc mozna odpalic jakis filmik o tym jak operowac mysza, skrotami, i o innych podstawach. Wiem, ze day9 cos takiego kiedys zamiescil. Oczywiscie pominac jego wywiady na temat wyzszosci boxa zaznaczanego od lewego dolnego rogu grupy nad boxem zaznaczanym od prawego gornego. Do grand master nie ma to znaczenia...A pewnie i tam niewiele to wnosi! ;)
Najwazniejsze to wiedziec na starcie: jak rozbudowac baze w pierwszych minutach gry, nie zapominac o robotnikach przez cala gre, szkolic wojsko w czasie walki, nie dopuscic do supply blocku. Brzmi banalnie, jest niewykonalne. ;)
Ja grac przez najblizszy miesiac nie moge, ale z przyjemnoscia cos zawsze podpowiem.
Co do metod nauczania Macka sie nie wypowiem bo my mielismy troche inny charakter wspolnych gier, ale na pewno ma on kilka dobrych rad jak sie zabrac do trenowania tej gry. Bardzo szybko awansowal od gracza ktorego spokojnie bilo sie grajac lewa reka, a prawa jedzac obiad do gracza z ktorym trzeba sie napocic zeby przegrac z twarza. :)
Co do lig to ja bym sie nie spieszyl z przeskakiwaniem. Moim zdaniem dla kogos kto poswieca grze max 1-2h dziennie zloto/platyna jest optymalna.
W diamencie zabawa sie konczy, a pojawia sie potrzeba analizowania wlasnych repow, bledow i duzo czasu na cwiczenie.
Masters zabija cala radosc z zabawy. Tam nie ma miejsca na kombinowanie i cwiczenie. Albo grasz na 100% i poswiecasz caly czas wolny na gre albo spadasz nizej. Szybko.
Mnie w HOTSIE umiescilo znow w platynie i nie zaluje. :)
Hear me RRRRoarrrr!!
Re: Starcraft
ryuzok wrote:ludu, gdzie czasy kiedy w gre ze znajomymi grało się dla samej gry ze znajomymi?
Bo z tego co ja widzę to tutaj sporo hejtu leci pod tytułem "jestem lepszy i mam racje bo jestem lepszy" i odpowiedziach "jestę roję więc spierdalaj".... Czy nie można już pograć po sieci ze znajomymi dla zabawy?
In pro game there is no word like fun!
Zabawa jest dobra dla gimbusów, dla nas liczą się teraz tabelki, statystyki, multitasking i sekudnowe zgranie wszystkich komend :P
USS George Washington - 90 tysiecy ton dyplomacji.
Re: Starcraft
Przyklad: jaki jest fun grania w siatkowke jezeli nikt nie potrafi odbic pilki? Im lepiej graja ludzie tym wiekszy fun.
Pro poziomu tu pod uwage nie biore. :)
Pro poziomu tu pod uwage nie biore. :)
Hear me RRRRoarrrr!!
Re: Starcraft
Oczywiście, że nie. To co nas "dzieli" to czas poświęcony na grę. Teoria teorią a praktyka praktyką. Trzeba przede wszystkim dużo grać. Coaching w pewnym sensie jest dobrym motywatorem do tego.Windu wrote:Na prawdę myślisz, że timingi protossów dzielą dwie ligi?
Reszty nie komentuję...
Dalej sie uciec chyba nie dalo. Ale to i tak nie pomoglo =]
Re: Starcraft
Jo, ja właśnie wchessowałem się w złoto i mega żałuję; teraz nie jestem w stanie nic zrobić:( A jak widzę zergów to mam ochotę nawet się nie kłopotać i auto-GG.
Guess it's back to LOL^^
Guess it's back to LOL^^
Re: Starcraft
Bart mówiłem Ci półroku temu, abyś rzucił ten narkotyk - cheese : P. W becie była opcja porzucenia ligi. W Hotsie już jej nie ma?
Mam trochę inne podejście niż Robert do radości z gry. Pierwsze to granie z lepszymi, ciągłe wyzwania, poczucie, że należysz do tej grupy. Nawet jak Cię leją widzisz świetną grę, którą na dodatek jesteś częścią. Poza tym coraz więcej małych szczegółów cieszy, każdy odstawiony trick, pułapka, trafiony spell. Większe zaangażowanie = więcej adrenaliny = więcej dopaminy jak wygrasz. Trzeba tylko umieć żyć z porażkami : P.
Mam trochę inne podejście niż Robert do radości z gry. Pierwsze to granie z lepszymi, ciągłe wyzwania, poczucie, że należysz do tej grupy. Nawet jak Cię leją widzisz świetną grę, którą na dodatek jesteś częścią. Poza tym coraz więcej małych szczegółów cieszy, każdy odstawiony trick, pułapka, trafiony spell. Większe zaangażowanie = więcej adrenaliny = więcej dopaminy jak wygrasz. Trzeba tylko umieć żyć z porażkami : P.
Trzeba, ale za tym stoi też wiedza, którą będziesz musiał zdobyć. W tym wypadku dwie osoby uczą się szybciej niż jedna. Co więcej moim zdaniem do platyny możesz mieć minimalne micro, jeśli całą resztę masz dobrą.Trzeba przede wszystkim dużo grać
We do not sow
Oh, the places you will go! There is fun to be done. There are points to be scored. There are games to be won.
Oh, the places you will go! There is fun to be done. There are points to be scored. There are games to be won.
Re: Starcraft
SC1 micro>macro
SC2 macro>>>micro
Czas jest kluczem. Jak co 4 tygodnie musisz zrobic sobie 4 tygodnie przerwy to sie nie utrzymasz w diamencie chocbys niewiem jak chcial. :)
W WOL teoretycznie dali mozliwosc (po ponad roku od wydania gry) grania offline, w praktyce bylo z tym roznie. Czesto wyskakiwaly bledy pt. update fail i i tak nic nie dzialalo.
Niestety hots znow wymaga netu do zalogowania sie i znow jestem udupiony... :P
SC2 macro>>>micro
Czas jest kluczem. Jak co 4 tygodnie musisz zrobic sobie 4 tygodnie przerwy to sie nie utrzymasz w diamencie chocbys niewiem jak chcial. :)
W WOL teoretycznie dali mozliwosc (po ponad roku od wydania gry) grania offline, w praktyce bylo z tym roznie. Czesto wyskakiwaly bledy pt. update fail i i tak nic nie dzialalo.
Niestety hots znow wymaga netu do zalogowania sie i znow jestem udupiony... :P
Hear me RRRRoarrrr!!
Re: Starcraft
Mi sie tam Maćkowe larpy podobały :< Przynajmniej coś innego od picia i planszówekDistant wrote: Windu, ty może masz skilla, ale nie nadajesz się na nauczyciela. Wystarczy spamiętasz wszystkie multiworldowe Larpy i atrakcje. Nie potrafisz przekazywać wiedzy.