Mat zaciśnij zęby i graj. Przecież nie o to chodzi, abyś miał z tego przyjemność : DDistant wrote:Zaciśnij zęby dobij 60 lvl i idź na Inferno. Potem narzekaj na poziom trudności. Ja teraz zdeczko utknąłem przed Krullem na Inferno.Rosomak wrote:Poziom trudności jest porostu śmiechu wart. A konsekwencje śmierci - szkoda słów. Pomimo sentymentu do tytułu - odechciało mi się grać jak mi zaśpiewało po przejściu Nightmare (fakt, że w co-op z Bartem), że w Piekielny mogę grać dopiero gdy osiągnę 50 lvl.
Diablo 3 słabe?
Moderator: Crow
Re: Diablo 3 słabe?
We do not sow
Oh, the places you will go! There is fun to be done. There are points to be scored. There are games to be won.
Oh, the places you will go! There is fun to be done. There are points to be scored. There are games to be won.
Re: Diablo 3 słabe?
Przyjemnością jest satysfakcja z ukończenia takiej gierki. Chcesz powiedzieć Windu, że jeśli gra stanowi pewne wyzwanie to za dużo dla Ciebie? :>Windukind wrote:Mat zaciśnij zęby i graj. Przecież nie o to chodzi, abyś miał z tego przyjemność : DDistant wrote:Zaciśnij zęby dobij 60 lvl i idź na Inferno. Potem narzekaj na poziom trudności. Ja teraz zdeczko utknąłem przed Krullem na Inferno.Rosomak wrote:Poziom trudności jest porostu śmiechu wart. A konsekwencje śmierci - szkoda słów. Pomimo sentymentu do tytułu - odechciało mi się grać jak mi zaśpiewało po przejściu Nightmare (fakt, że w co-op z Bartem), że w Piekielny mogę grać dopiero gdy osiągnę 50 lvl.
Nothing is impossible
Re: Diablo 3 słabe?
Odgrywanie nudy na sesjach Windu też było wyzwaniem. I od tego czasu nie dajemy mu GMować.
System skilli akurat sprawdza się całkiem nieźle, a na max levelu nie można tak jak wcześniej zmieniać skilli co potworka... ale ponownie - czemu muszę 'zaciskać zęby' i przechodzić grę trzy razy, żeby dotrzeć do 'prawdziwej' gry dopiero za czwartym? Jasne, przejście gry trzy razy na easy jest pewnym wyzwaniem - takim jak w pierwszym akapicie.
System skilli akurat sprawdza się całkiem nieźle, a na max levelu nie można tak jak wcześniej zmieniać skilli co potworka... ale ponownie - czemu muszę 'zaciskać zęby' i przechodzić grę trzy razy, żeby dotrzeć do 'prawdziwej' gry dopiero za czwartym? Jasne, przejście gry trzy razy na easy jest pewnym wyzwaniem - takim jak w pierwszym akapicie.
Re: Diablo 3 słabe?
Ja ukończyłem grę. A dalsza gra po to by w końcu odblokować satysfakcjonujący poziom trudności ,to dla mnie jest jakby w restauracji zapchać się jakimś mdłym daniem, a jak się jest już pełnym to dopiero zamówić pożądane i smaczne danie. Nie ważne jak dobre będzie i tak go nie zjesz, bo zwyczajnie już masz dość.Distant wrote:Przyjemnością jest satysfakcja z ukończenia takiej gierki. Chcesz powiedzieć Windu, że jeśli gra stanowi pewne wyzwanie to za dużo dla Ciebie? :>
Re: Diablo 3 słabe?
>Przyjemnością jest satysfakcja z ukończenia takiej gierki.
>blizzard
>satysfakcja
>grind w single player
>przyjemnosc

to tak jakby kafka w ffVI czy seph byli zablokowani i nie mozna bylo ukonczyc gry bez 99 lvl. Enjoy grind. Tworzenie sytuacji typu "ha ha nie chcesz koka w paszcze? To kok ci w dupala" jest poprostu smieszne. Jesli istniala by niewidzialna bariera typu "o cholera moby za silne, do grindu panowie" to ok, lecz jesli gra ci mowi FUCK YOU, cze.

>blizzard
>satysfakcja
>grind w single player
>przyjemnosc

to tak jakby kafka w ffVI czy seph byli zablokowani i nie mozna bylo ukonczyc gry bez 99 lvl. Enjoy grind. Tworzenie sytuacji typu "ha ha nie chcesz koka w paszcze? To kok ci w dupala" jest poprostu smieszne. Jesli istniala by niewidzialna bariera typu "o cholera moby za silne, do grindu panowie" to ok, lecz jesli gra ci mowi FUCK YOU, cze.

give her the dick
Re: Diablo 3 słabe?
Panowie nie grałam w to, ale po tym co czytam to zdaje się, że nowe Pokemony stanowią większe wyzwanie. Poszliśmy z Zizą na ostatnich bossów na 50 lvl żeby było więcej zabawy. Jak D3 nie daje takiej możliwości jaką dają Pokemony to wielki smutek.
Re: Diablo 3 słabe?
Nie cierpię wyzwań w grach, nie pozwala mi się skupić na ciężkim klikaniu na potworki : ( Wy tego nigdy nie zrozumiecie, bo gracie w WOWa i nie macie pojęcia o klikaniu.
Błędy się zdarzają : (. A dalsze moje GMowanie, spytaj ludzi, którzy przychodzą na sesje.Crow wrote:Odgrywanie nudy na sesjach Windu też było wyzwaniem. I od tego czasu nie dajemy mu GMować.
We do not sow
Oh, the places you will go! There is fun to be done. There are points to be scored. There are games to be won.
Oh, the places you will go! There is fun to be done. There are points to be scored. There are games to be won.
Re: Diablo 3 słabe?
Raczej jakbyś pokonywał ich w drugiej godzinie gry na 10 levelu, ale gra Ci mówiła - to nie koniec teraz oferujemy Ci możliwość powtórzenia jeszcze raz całej gry tylko będziesz miał 20 level.korm wrote: to tak jakby kafka w ffVI czy seph byli zablokowani i nie mozna bylo ukonczyc gry bez 99 lvl.
Re: Diablo 3 słabe?
Źródło: http://www.mmo-champion.com/content/281 ... MMO-ReportSouth Korean players who were unhappy with the stability problems during the Diablo III launch will be able to apply for a refund! This was prompted in part by the Korea Fair Trade Commission investigation into denied refunds, which resulted in a raid on their office. South Korean Law allows a customer to receive a refund within seven days of purchasing something if the problems with the product are not caused by the consumer.
Re: Diablo 3 słabe?
moje trzy grosze:
Od momentu wyjścia gry, bl$zzard przemielił już z kilkadziesiąt (kilkaset? nie liczyłem dokładnie) hotfixów i innego typu paczy, łatek i plasterków. Po to wydałem kase żeby w pierdolonej kontynuacji bety brać udział? O wydanym goldzie na gear, który okazywał się kilka dni później bezwartościowy bo wesoła załoga z północy pozmieniała działenie lub całkowicie przepisała bonusy zjakiegoś skilla nie będę się rozwodził... Fuck bl$zzard, Fuck d3. Tyle.
Od momentu wyjścia gry, bl$zzard przemielił już z kilkadziesiąt (kilkaset? nie liczyłem dokładnie) hotfixów i innego typu paczy, łatek i plasterków. Po to wydałem kase żeby w pierdolonej kontynuacji bety brać udział? O wydanym goldzie na gear, który okazywał się kilka dni później bezwartościowy bo wesoła załoga z północy pozmieniała działenie lub całkowicie przepisała bonusy zjakiegoś skilla nie będę się rozwodził... Fuck bl$zzard, Fuck d3. Tyle.
Św. Adolf Onanista - patron niespełnionych malarzy