Page 2 of 3
Re: Awatary, czyli historie na długie zimowe wieczory
Posted: Sat May 09, 2009 4:50 am
by Namakku
Oby zbytnio nie podeptało :]
Re: Awatary, czyli historie na długie zimowe wieczory
Posted: Sat May 09, 2009 8:46 am
by c914
I teraz taka niewyraźna jest
Re: Awatary, czyli historie na długie zimowe wieczory
Posted: Sat May 09, 2009 9:58 am
by USAGI
Powinnaś brać Rutinoscorbin Żoneczko :<
Boś rzeczywiście jakaś taka niewyraźna :<
Re: Awatary, czyli historie na długie zimowe wieczory
Posted: Sun May 10, 2009 7:15 pm
by Crow
Bardzo ładny.
Re: Awatary, czyli historie na długie zimowe wieczory
Posted: Tue May 26, 2009 6:17 pm
by USAGI
Faruś, zacnego masz awatarka :D
Re: Awatary, czyli historie na długie zimowe wieczory
Posted: Tue May 26, 2009 7:26 pm
by Faroo
Został już wyśmiany jako śmieszny przez pewną osobę (god damn you! :P ).
Avatarek pochodzi z zamierzchłych czasów mej unitarki. Aby uzyskać to zdjęcie (w oryginale kolorowe i nie rozmyte ;) ) wystałem się na baczność godzinę w czerwcowym słońcu, bo fotograf przez pół godziny robił zdjęcie za zdjęciem najlepszemu z kompanii, którego wujkiem był pewien major. Nic nie sugeruję ;)
Piwko dla tego, kto mi powie, co za samolot jest za mną. Jako, że to dość powszechny typ, to bez podpowiedzi.
Re: Awatary, czyli historie na długie zimowe wieczory
Posted: Tue May 26, 2009 7:41 pm
by Namakku
Eryńka? :]
Re: Awatary, czyli historie na długie zimowe wieczory
Posted: Tue May 26, 2009 7:55 pm
by Faroo
Perseusz, krrrwa mać :P
Re: Awatary, czyli historie na długie zimowe wieczory
Posted: Tue May 26, 2009 10:39 pm
by USAGI
Ne żeby coś, ale na pierwszy rzut oka myślałam ,że to jakaś babka :P
Znaczy się Ty na tym avku <:
Re: Awatary, czyli historie na długie zimowe wieczory
Posted: Wed May 27, 2009 7:46 pm
by Namakku
Faroo wrote:Perseusz, krrrwa mać :P
Chyba po lewatywie dwoma Heliosami :]