Awatary, czyli historie na długie zimowe wieczory

Miejsce na lekkie, spamerskie tematy, testy, linki i obrazki.

Moderator: GvS

User avatar
Crow
Posts: 2587
Joined: Fri Aug 29, 2008 10:51 am

Awatary, czyli historie na długie zimowe wieczory

Post by Crow »

Spam topicków już trochę się nazbierało, ale chciałbym otworzyć jeszcze ten. Nowe forum dla wielu z nas oznacza nowe forumowe ikonki. Tą którą mam teraz zrobiła dla mnie bardzo dawno temu Irian (jeszcze raz dziękuję). Używałem jej głównie na nieco bardziej poważnych forach do tej pory, pozostając na MW wierny mojemu hand-made avkowi przedstawiającemu moją postać na forum...
User avatar
Noire
Posts: 966
Joined: Fri Jan 02, 2009 9:28 pm
Contact:

Re: Awatary, czyli historie na długie zimowe wieczory

Post by Noire »

Ha! Czyli słusznie zauważyłam w twoim avku rękę Irian >]

Mój avatar pochodzi z tego obrazka: KLIK
A moja sygnaturka z tego: KLIK

Oba obrazki to random search po tagach na Danbooru. Wybór padł na nie, bo są podobne do mojej postaci głównej (tej przepackiej XD)
Conquered, we conquer.
User avatar
USAGI
Posts: 1903
Joined: Sat Jan 03, 2009 9:16 pm
Location: yume
Contact:

Re: Awatary, czyli historie na długie zimowe wieczory

Post by USAGI »

Noire wrote:Ha! Czyli słusznie zauważyłam w twoim avku rękę Irian >]
Rękę ? Ja bym powiedziała ,że ptaka... ptaka Irian :D

Na moim avki znajduje się twarz dziwnej istoty która spadła z księżyca i zamieszkała na planecie Ziemią zwanej.
Niektórzy twierdza ,że widzieli ją na własne oczy O:
<powiało grozzą>
- Roe, co robisz?
- Już dwie godziny czekam na autobus przy zmywaku.
- Roe, nadal zmywasz?
- Nie, rysuję talerze.
- Roe, pomóc ci zmywać?
- A masz wyższe?
- Nie.
- To nie możesz zbliżać się do zmywaka.
User avatar
Saovine
Posts: 712
Joined: Fri Jan 02, 2009 10:51 pm
Location: Anywhere safe

Re: Awatary, czyli historie na długie zimowe wieczory

Post by Saovine »

Jaki jest awatar śmierci, każdy widzi. Przerzuciłam się na 'real-avatars' już eony temu, natchniona na last.fm. Muzykofani założyli tam grupę, liczącą już ponad 2000 osób. Oczywiście nie mam absolutnie nic przeciwko wszelkim anime-, hero-, lul-, rofl-, my-friend-made-it-, I-made-it-, I-stole-it-avatars etc. etc. i pewnie jak znajdę jakiś fajny, to będę podmieniać. Narazie jednak z realem czuję się ok.

Btw, zabawnie będą wyglądały nasze posty za jakiś czas, jak niektórzy zmienią awki i opisy w starych postach będą dalekie od rzeczywistości obok;]
My boy builds coffins, he makes them all day
But it's not just for work and it isn't for play
He's made one for himself, one for me too
One of these days he'll make one for you
For you
For you
For you
User avatar
c914
Posts: 596
Joined: Sat Jan 03, 2009 10:30 am

Re: Awatary, czyli historie na długie zimowe wieczory

Post by c914 »

Sao kolejny powód do napisania bardzo wartościowych postów będzie.

Mój Aveek pochodzi z folderu na dysku D gdzie trzymam rożne ciekawe małe animacje. Gdyby nie jakieś śmieszne ograniczenia co do wielkości i wagi awatara widzielibyście to:
Image
USS George Washington - 90 tysiecy ton dyplomacji.
User avatar
Mazoku
Posts: 333
Joined: Sun Jan 04, 2009 12:28 am
Location: Gdańsk

Re: Awatary, czyli historie na długie zimowe wieczory

Post by Mazoku »

Mój obecny avatar to efekt poszukiwania fajnych oczu w Google pewnego deszczowego jesiennego dnia. Owe czerwone ślepia należą do... konkurs! konkurs! do kogo?

(chwila na zastanowienie)

...o dziwo, do L'a z Death Note'a. Ale wydają się dobrze oddawać moją mazoczą naturę ^^
Your favourite fearless hero.
User avatar
Caibre
Posts: 64
Joined: Sun Jan 04, 2009 1:09 pm

Re: Awatary, czyli historie na długie zimowe wieczory

Post by Caibre »

USAGI wrote:
Noire wrote:Ha! Czyli słusznie zauważyłam w twoim avku rękę Irian >]
Rękę ? Ja bym powiedziała ,że ptaka... ptaka Irian :D

Na moim avki znajduje się twarz dziwnej istoty która spadła z księżyca i zamieszkała na planecie Ziemią zwanej.
Niektórzy twierdza ,że widzieli ją na własne oczy O:
<powiało grozzą>
STIG, to Ty?~~"

Mój to oczywiście osobista twórczość narcystyczna
A little overkill won't hurt anyoneImage
Przepakowane postacie, przepakowane organizacje, czary, technologie. I Caibre.
User avatar
Distant
Demokratyczny Moderator
Posts: 664
Joined: Fri Aug 29, 2008 8:23 am

Re: Awatary, czyli historie na długie zimowe wieczory

Post by Distant »

Mój avatar powstał z natchnienia Caibre'a do zalinkowania mi pewnego obrazka Archera z F/SN. Wystarczyło jedynie podmienić kolor. Mina Archera, mówi mi o zdegustowaniu połączonym z poczuciem obowiązku. Czasem, dość bliskich mi odczuciach przy moderacji. :X
Nothing is impossible
User avatar
USAGI
Posts: 1903
Joined: Sat Jan 03, 2009 9:16 pm
Location: yume
Contact:

Re: Awatary, czyli historie na długie zimowe wieczory

Post by USAGI »

Żonka zmieniła avka O:
- Roe, co robisz?
- Już dwie godziny czekam na autobus przy zmywaku.
- Roe, nadal zmywasz?
- Nie, rysuję talerze.
- Roe, pomóc ci zmywać?
- A masz wyższe?
- Nie.
- To nie możesz zbliżać się do zmywaka.
User avatar
Saovine
Posts: 712
Joined: Fri Jan 02, 2009 10:51 pm
Location: Anywhere safe

Re: Awatary, czyli historie na długie zimowe wieczory

Post by Saovine »

A wzięło mnie i naszło ^^
My boy builds coffins, he makes them all day
But it's not just for work and it isn't for play
He's made one for himself, one for me too
One of these days he'll make one for you
For you
For you
For you
Post Reply