a transport, use you should.korm wrote:OLOL! Pamietam, ze jade. Tylko nie mam jeszcze pomyslu jak, kek.
Wypad leśno-górski 19 - 22.06.2014
Moderator: Chimeria
Re: Wypad leśno-górski 19 - 22.06.2014
Re: Wypad leśno-górski 19 - 22.06.2014
Właśnie się zastanawiamy co z Tobą Panie K P:
- Roe, co robisz?
- Już dwie godziny czekam na autobus przy zmywaku.
- Roe, nadal zmywasz?
- Nie, rysuję talerze.
- Roe, pomóc ci zmywać?
- A masz wyższe?
- Nie.
- To nie możesz zbliżać się do zmywaka.
- Już dwie godziny czekam na autobus przy zmywaku.
- Roe, nadal zmywasz?
- Nie, rysuję talerze.
- Roe, pomóc ci zmywać?
- A masz wyższe?
- Nie.
- To nie możesz zbliżać się do zmywaka.
Re: Wypad leśno-górski 19 - 22.06.2014
ni ma fejsbuka :<
Korm, jak coś my tam na miejscu będizemy 19tego bardzo wcześnie (tak około 5tej rano z tego o kojarzę) więc postaraj się przybyć przed 12 (o tej godzinie planujemy ruszać) :)
Korm, jak coś my tam na miejscu będizemy 19tego bardzo wcześnie (tak około 5tej rano z tego o kojarzę) więc postaraj się przybyć przed 12 (o tej godzinie planujemy ruszać) :)
Re: Wypad leśno-górski 19 - 22.06.2014
Szukam osób chętnych do partycypowania w nocowaniu w namiocie.
Re: Wypad leśno-górski 19 - 22.06.2014
Znalazłeś :D! Masz namiot własny, czy szukasz kogoś z namiotem? Gdyż jak co, namiot mam i mogę zabrać, mam bliżej to się mniej z nim obijać po Polsce będę niż Ty :) A na miejscu się podzielimy częściami do noszenia fifty-fifty (:
- Roe, co robisz?
- Już dwie godziny czekam na autobus przy zmywaku.
- Roe, nadal zmywasz?
- Nie, rysuję talerze.
- Roe, pomóc ci zmywać?
- A masz wyższe?
- Nie.
- To nie możesz zbliżać się do zmywaka.
- Już dwie godziny czekam na autobus przy zmywaku.
- Roe, nadal zmywasz?
- Nie, rysuję talerze.
- Roe, pomóc ci zmywać?
- A masz wyższe?
- Nie.
- To nie możesz zbliżać się do zmywaka.
Re: Wypad leśno-górski 19 - 22.06.2014
Mogę zabrać namiot 3-4 osobowy. Ale możemy tez skorzystać z Twojego - zobaczmy, czy są inni chętni.
Ryu - Ty do jedzenia kupujesz te racje żywnościowe, które mieliście na Sylwestrze?
Ryu - Ty do jedzenia kupujesz te racje żywnościowe, które mieliście na Sylwestrze?
Re: Wypad leśno-górski 19 - 22.06.2014
Już je kupił P:
- Roe, co robisz?
- Już dwie godziny czekam na autobus przy zmywaku.
- Roe, nadal zmywasz?
- Nie, rysuję talerze.
- Roe, pomóc ci zmywać?
- A masz wyższe?
- Nie.
- To nie możesz zbliżać się do zmywaka.
- Już dwie godziny czekam na autobus przy zmywaku.
- Roe, nadal zmywasz?
- Nie, rysuję talerze.
- Roe, pomóc ci zmywać?
- A masz wyższe?
- Nie.
- To nie możesz zbliżać się do zmywaka.
Re: Wypad leśno-górski 19 - 22.06.2014
Tak jak Usa napisała, już jakiś czas temu kupiłem.Crow wrote: Ryu - Ty do jedzenia kupujesz te racje żywnościowe, które mieliście na Sylwestrze?
o ile wyrobisz się z czasem (przesyłka itp) ostatnio brałem od tego gościa http://allegro.pl/pyszne-obiadki-z-racj ... 13771.html cenowo wychodzi ok, sam biorę 2 takie porcje/dzień (pewnie i tak tego nie zjem). z rzeczy istotnych w razie czego pytaj czy dodaje podgrzewacze odrazu, inaczej też można sobie poradzić, ale są one po prostu wygodniejsze.
Re: Wypad leśno-górski 19 - 22.06.2014
My także bierzemy MRE. Będziemy mieć itadaki-MRE-masu time xD
Mimo wszystko bierzemy pałatki, karimaty i śpiwory. Dla nas to jest taki trochę test. Seba już trochę się w survival bawi, a ja w zasadzie odbieram to jako przygodę. Namiot dwuosobowy mamy, ale nie decydujemy się na niego.
Anyway, REn, ja i pewnie Ryjek wyruszamy w środę o 20.30 z Wawy zachodniej Polonusem. Na miejscu planowo będziem po 4 nad ranem/w nocy x)
Swoją drogą wy bierzecie (poza Ryjkiem :P) urlopy na poniedziałek? Bo z tego Krościeńka to tak różnie z powrotem do domu, tym bardziej, że nie wiadomo, na którą godzinę tam dotrzemy. Jak na razie rozkład jazdy stamtąd znalazłam taki:
http://www.kroscienko.pl/kroscienko_sps ... /rjpdf.pdf
Legenda: http://www.kroscienko.pl/kroscienko_sps ... lrgpdf.pdf
Z tego wynika, że powrót np. do Wawy bezpośredni jest tylko o 21.05... well fuck.
Jeśli planujemy powrót do domu w niedzielę, to przydałoby się jednak pójść tym całym skrótem 4 km i wrócić o ludzkiej porze do domu, dojeżdżając sobie do większego miasta i stamtąd pociągiem.
Any thoughts?
Mimo wszystko bierzemy pałatki, karimaty i śpiwory. Dla nas to jest taki trochę test. Seba już trochę się w survival bawi, a ja w zasadzie odbieram to jako przygodę. Namiot dwuosobowy mamy, ale nie decydujemy się na niego.
Anyway, REn, ja i pewnie Ryjek wyruszamy w środę o 20.30 z Wawy zachodniej Polonusem. Na miejscu planowo będziem po 4 nad ranem/w nocy x)
Swoją drogą wy bierzecie (poza Ryjkiem :P) urlopy na poniedziałek? Bo z tego Krościeńka to tak różnie z powrotem do domu, tym bardziej, że nie wiadomo, na którą godzinę tam dotrzemy. Jak na razie rozkład jazdy stamtąd znalazłam taki:
http://www.kroscienko.pl/kroscienko_sps ... /rjpdf.pdf
Legenda: http://www.kroscienko.pl/kroscienko_sps ... lrgpdf.pdf
Z tego wynika, że powrót np. do Wawy bezpośredni jest tylko o 21.05... well fuck.
Jeśli planujemy powrót do domu w niedzielę, to przydałoby się jednak pójść tym całym skrótem 4 km i wrócić o ludzkiej porze do domu, dojeżdżając sobie do większego miasta i stamtąd pociągiem.
Any thoughts?
My boy builds coffins, he makes them all day
But it's not just for work and it isn't for play
He's made one for himself, one for me too
One of these days he'll make one for you
For you
For you
For you
But it's not just for work and it isn't for play
He's made one for himself, one for me too
One of these days he'll make one for you
For you
For you
For you
Re: Wypad leśno-górski 19 - 22.06.2014
Szczerze powiem że bardziej tragicznego rozkładu jazdy w życiu nie widziałem, 0 czytelności...Saovine wrote: Swoją drogą wy bierzecie (poza Ryjkiem :P) urlopy na poniedziałek? Bo z tego Krościeńka to tak różnie z powrotem do domu, tym bardziej, że nie wiadomo, na którą godzinę tam dotrzemy. Jak na razie rozkład jazdy stamtąd znalazłam taki:
http://www.kroscienko.pl/kroscienko_sps ... /rjpdf.pdf
Legenda: http://www.kroscienko.pl/kroscienko_sps ... lrgpdf.pdf
Z tego wynika, że powrót np. do Wawy bezpośredni jest tylko o 21.05... well fuck.
Jeśli planujemy powrót do domu w niedzielę, to przydałoby się jednak pójść tym całym skrótem 4 km i wrócić o ludzkiej porze do domu, dojeżdżając sobie do większego miasta i stamtąd pociągiem.
Any thoughts?