Page 1 of 3
Awatary, czyli historie na długie zimowe wieczory
Posted: Thu Jan 08, 2009 12:51 pm
by Crow
Spam topicków już trochę się nazbierało, ale chciałbym otworzyć jeszcze ten. Nowe forum dla wielu z nas oznacza nowe forumowe ikonki. Tą którą mam teraz zrobiła dla mnie bardzo dawno temu Irian (jeszcze raz dziękuję). Używałem jej głównie na nieco bardziej poważnych forach do tej pory, pozostając na MW wierny mojemu hand-made avkowi przedstawiającemu moją postać na forum...
Re: Awatary, czyli historie na długie zimowe wieczory
Posted: Thu Jan 08, 2009 1:01 pm
by Noire
Ha! Czyli słusznie zauważyłam w twoim avku rękę Irian >]
Mój avatar pochodzi z tego obrazka:
KLIK
A moja sygnaturka z tego:
KLIK
Oba obrazki to random search po tagach na Danbooru. Wybór padł na nie, bo są podobne do mojej postaci głównej (tej przepackiej XD)
Re: Awatary, czyli historie na długie zimowe wieczory
Posted: Thu Jan 08, 2009 5:13 pm
by USAGI
Noire wrote:Ha! Czyli słusznie zauważyłam w twoim avku rękę Irian >]
Rękę ? Ja bym powiedziała ,że ptaka... ptaka Irian :D
Na moim avki znajduje się twarz dziwnej istoty która spadła z księżyca i zamieszkała na planecie Ziemią zwanej.
Niektórzy twierdza ,że widzieli ją na własne oczy O:
<powiało grozzą>
Re: Awatary, czyli historie na długie zimowe wieczory
Posted: Thu Jan 08, 2009 5:35 pm
by Saovine
Jaki jest awatar śmierci, każdy widzi. Przerzuciłam się na 'real-avatars' już eony temu, natchniona na last.fm. Muzykofani założyli tam grupę, liczącą już ponad 2000 osób. Oczywiście nie mam absolutnie nic przeciwko wszelkim anime-, hero-, lul-, rofl-, my-friend-made-it-, I-made-it-, I-stole-it-avatars etc. etc. i pewnie jak znajdę jakiś fajny, to będę podmieniać. Narazie jednak z realem czuję się ok.
Btw, zabawnie będą wyglądały nasze posty za jakiś czas, jak niektórzy zmienią awki i opisy w starych postach będą dalekie od rzeczywistości obok;]
Re: Awatary, czyli historie na długie zimowe wieczory
Posted: Thu Jan 08, 2009 6:37 pm
by c914
Sao kolejny powód do napisania bardzo wartościowych postów będzie.
Mój Aveek pochodzi z folderu na dysku D gdzie trzymam rożne ciekawe małe animacje. Gdyby nie jakieś śmieszne ograniczenia co do wielkości i wagi awatara widzielibyście to:

Re: Awatary, czyli historie na długie zimowe wieczory
Posted: Fri Jan 09, 2009 12:15 am
by Mazoku
Mój obecny avatar to efekt poszukiwania fajnych oczu w Google pewnego deszczowego jesiennego dnia. Owe czerwone ślepia należą do... konkurs! konkurs! do kogo?
(chwila na zastanowienie)
...o dziwo, do L'a z Death Note'a. Ale wydają się dobrze oddawać moją mazoczą naturę ^^
Re: Awatary, czyli historie na długie zimowe wieczory
Posted: Fri Jan 09, 2009 6:49 pm
by Caibre
USAGI wrote:Noire wrote:Ha! Czyli słusznie zauważyłam w twoim avku rękę Irian >]
Rękę ? Ja bym powiedziała ,że ptaka... ptaka Irian :D
Na moim avki znajduje się twarz dziwnej istoty która spadła z księżyca i zamieszkała na planecie Ziemią zwanej.
Niektórzy twierdza ,że widzieli ją na własne oczy O:
<powiało grozzą>
STIG, to Ty?~~"
Mój to oczywiście osobista twórczość narcystyczna
Re: Awatary, czyli historie na długie zimowe wieczory
Posted: Fri Jan 09, 2009 7:34 pm
by Distant
Mój avatar powstał z natchnienia Caibre'a do zalinkowania mi pewnego obrazka Archera z F/SN. Wystarczyło jedynie podmienić kolor. Mina Archera, mówi mi o zdegustowaniu połączonym z poczuciem obowiązku. Czasem, dość bliskich mi odczuciach przy moderacji. :X
Re: Awatary, czyli historie na długie zimowe wieczory
Posted: Fri May 08, 2009 10:16 pm
by USAGI
Żonka zmieniła avka O:
Re: Awatary, czyli historie na długie zimowe wieczory
Posted: Fri May 08, 2009 11:03 pm
by Saovine
A wzięło mnie i naszło ^^