Awatary, czyli historie na długie zimowe wieczory

Miejsce na lekkie, spamerskie tematy, testy, linki i obrazki.

Moderator: GvS

User avatar
Faroo
Posts: 130
Joined: Fri Jan 02, 2009 11:58 pm

Re: Awatary, czyli historie na długie zimowe wieczory

Post by Faroo »

Przestań! I tak nie wygrasz piwa za odpowiedź, że to Eri, więc nie próbuj mnie przekonywać! :P
User avatar
Namakku
Posts: 331
Joined: Sun Jan 04, 2009 12:08 pm

Re: Awatary, czyli historie na długie zimowe wieczory

Post by Namakku »

Ależ ja to robię z czystej przyjemności dokuczenia pers_fagom >]
Św. Adolf Onanista - patron niespełnionych malarzy
User avatar
c914
Posts: 596
Joined: Sat Jan 03, 2009 10:30 am

Re: Awatary, czyli historie na długie zimowe wieczory

Post by c914 »

6 lat stażu na GTD Jarema i nie potrafią rozpoznać Ulisesa, nawet jak na jego tle robią zdjęcia.... echh
USS George Washington - 90 tysiecy ton dyplomacji.
User avatar
Caerth
Posts: 513
Joined: Sun Feb 22, 2009 9:44 pm
Location: Above

Re: Awatary, czyli historie na długie zimowe wieczory

Post by Caerth »

Faroo wrote:Został już wyśmiany jako śmieszny przez pewną osobę (god damn you! :P ).

Avatarek pochodzi z zamierzchłych czasów mej unitarki. Aby uzyskać to zdjęcie (w oryginale kolorowe i nie rozmyte ;) ) wystałem się na baczność godzinę w czerwcowym słońcu, bo fotograf przez pół godziny robił zdjęcie za zdjęciem najlepszemu z kompanii, którego wujkiem był pewien major. Nic nie sugeruję ;)
Piwko dla tego, kto mi powie, co za samolot jest za mną. Jako, że to dość powszechny typ, to bez podpowiedzi.
Powiedziałbym Iskra, lecz mnie zaraz freespacefagi zagłuszą..

Chociaż nie, linia ogona się nie zgadza do końca.

Maszyna w służbie czy dekoracja?
My soul is still the same
But it has many names
User avatar
Faroo
Posts: 130
Joined: Fri Jan 02, 2009 11:58 pm

Re: Awatary, czyli historie na długie zimowe wieczory

Post by Faroo »

Wciąż w służbie, oraz linia ogona się zgadza, to TS-11. Wygrywasz piwo, Caerth. Zapraszam do Lęborka po odbiór :P
Post Reply